23 lutego 2012, 07:26
(List #18)
Ja, jak nie mogę zasnąć też staram się zamęczyć organizm czytając książki albo siedząc przed komputerem. Jednak jest w tym mały haczyk...można się wciągnąć i ze spania "nici". Jedyne co mnie nie wciąga i usypiało w liceum to nauka słówek z języka angielskiego. No zawsze przy tym zasypiałam :D
W ciągu dnia nawet nie próbuj zasypiać bo to co masz przespać w nocy prześpisz w ciągu dnia. Jeszcze bardziej się rozregulujesz. Generalnie powinnaś mieć stałe godziny wstawania i chodzenia spać, nawet w dni wolne.
Jak byłam młoda i głupia, i głodziłam się strasznie niskokalorycznymi dietami to też spałam po kilka godzin. Może za mało jesz w ciągu dnia?
Kilka dobrych sposobów na sen: spokojny spacer wieczorem, ciepłe mleko, przewietrzenie pokoju przed zaśnięciem i ogólnie optymalna temperatura w pokoju do spania, bo jak masz za ciepło czy zimno źle Ci się będzie spało. A pomysł z jedzeniem przed snem masy węglowodanów nie jest najlepszy. Często nie da się po takim posiłku zasnąć a jakości snu już nawet nie wspomnę bo zazwyczaj w ogóle się nie wysypia przez to, że organizm jest przeciążony i nie jest w stanie się zregenerować. Najlepiej zjeść lekką kolację kilka godzin przed snem.