Ja kiedyś tam pisałam, że zaczęłam stosować slim green line i faktycznie schudłam 5 kg, więc chyba nie najgorzej :) Bez ćwiczeń zaznaczam :P
Na pewno nie na wszystkich działają takie specyfiki, ale jest grupa ludzi, którym to pomaga. Na pewno osoby, które albo ważą 50 kg i chcą schudnąć kolejne 14 NIE SCHUDNĄ albo osoby, które normalnie jadły po 2-3 tys kcal... Cudów nie ma, trzeba przestać się opychać drożdżówkami i ptasim mleczkiem. Jest to produkt, który jeśli nie pomaga tylko psychologicznie, to na pewno pomaga w braku uczucia głodu, a pewnie substancje czynne w tych tabletkach też JAKOŚ wpływają na organizm.
Mi po paru miesiącach kg przybyły, ale tylko i wyłącznie z mojej winy - chipsy, ciacha, alkohol i inne wcale nie mało kaloryczne dania robią swoje.... Teraz znowu jestem na diecie (2 dni dopiero, więc nie ma się czym chwalić... ) od jutra znowu biorę SGL i napiszę co dalej u mnie - jeśli ktoś będzie zainteresowany tym wątkiem jeszcze ;)











