Od kilku dni jest mi niesamowicie zimno,czuję się pomału jak chodzący trup....Nie wiem czemu.Czy to efekt uboczny odchudzania,czy zbliżająca się choroba(choć nie wydaje mi się),czy inne licho.Zamarzam.Rowerek pomoże na krótko,ciepła herbatka na jeszcze krócej....Miał ktoś podobne doświadczenia?
Postanowienie wakacyjne: Schudnąć 20 kilo najmniej:):):)
ech....miłe to nie jest,ale chyba macie racje to od tracenia kilosów....mniej energii organizm dostaje....to reaguje/albo za lekko chodziłam ostatnio ubrana i teraz zimno ze mnie wyłazi....
Postanowienie wakacyjne: Schudnąć 20 kilo najmniej:):):)