logo
  
Diety i treści dostarcza Vitalia.pl


Ulubione

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

Jesli teraz odpuszcze, to pewnie za pare lat nie poznam siebie, a nie chce do tego dopuscic. Walcze wiec o wyglad i dobre samopoczucie, zawsze bylam szczupla i chce by tak bylo nadal.

Taischa

kobieta, 53 lat, Gdynia

158 cm, 62.20 kg więcej o mnie



Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

wyniki mnie motywuja i zachęcają do kontynuowania

1 września 2011 , Komentarze (1)

Fajnie,  moja waga  systematycznie spada produkty białkowe plus po 2 porcje owoców i warzyw są dla mnie idealnie dobraną dietą. Czuje się bardzo dobrze, jestem najedzona i nie odczuwam potrzeby by jeść słodycze. Cudownie, że nareszcie wiem co służy mojemu organizmowi.
Dodaj komentarz

jestem zmotywowana

25 sierpnia 2011 , Skomentuj

Nie będę jednak pisała swego menu dziennego, jem zgodnie z tym co powinnam, powielałabym swoje wpisy, a tego nie chcę. Ważne bym  wytrwałą i wprowadziła dobre, nowe nawyki żywieniowe. Jest dobrze widzę po ciuchach, że są luźniejsze. Zważę się i zmierzę się po tygodniu   i jeśli rezultaty będą mnie satysfakcjonowały to przejdę od razu do Fazy II, Na stałe zmniejszę porcje jedzenia i nie będę objadała się owocami. Maksymalnie 2 porcje dziennie, nie więcej. ;-)
Dodaj komentarz

powoli do przodu

24 sierpnia 2011 , Skomentuj

Faza przygotowania do detoksu, trzeci  dzień  24.08.2011r.
- godz.6.00 szklnka wody z 2 łyżeczkami octu jabłkowego,
- godz 8.00 szklanka soku ; marchewka, pół grejpfruta, pęczek mały pietruszki zielonej.
- godz.8.30 kawa zbożowa,
- godz 10.00 jajecznica z 2 jaj smażona na patelni teflonowej,
-godz. 11.30 parę łyżek sałaty zielone, z papryką , ziarnami słonecznika i zielonym ogórkiem.
-godz.13.00 1 op. malin
- godz 13.30 szk kawy zbożowej INKA- pada deszcz i jest pochmurno.
- godz. 15.30 mała 1/2 kiści winogron
-
godz. 18.00 mała 1/2 kiści winogron i dokończyłam porcję sałatki zrobionej rano mały pojemnik plastykowy- sałata zielona, z papryk , ziarna słonecznika i zielony ogórk.
-godz.19.00 miseczka zupy jarzynowej (cukinia, botwinka, koperek)
-godz. 21.00 szklanka wody z 2 łyżeczkami octu jabłkowego

Faza przygotowania do detoksu, drugi dzień  23.08.2011r.
-godz.6.00 szklanka wody z 2 łyżeczkami octu jabłkowego,
- godz. 7.00 szklanka wody + łyżeczki 2 błonnika rozpuszczalnego popite 1 szklanka wody z rozpuszczona glinka kaolinową,
-godz.8.00 1 szklanka soku z marchewki, jabłko, mały pęczek zielonej pietruszki,
- godz.10.00/ 13.00/15.00 -  250 g twarogu białego wymieszanego z 2 łyżkami oleju lnianego, 1/3 opakowania małego jogurty naturalnego+ mały ogórek zielony,   twarożek  z dodatkami zjadłam w 3 porcjach
godz. 13,00 zjadłam  0,5 kg czarnej borówki,
godz. 17.00 2 jajka ugotowane na miękko i1/3 papryki pokrojonej na małe paseczki
godz.20.00 kilka orzechów laskowych i migdałów.
godz.23.00- 1 szklanka wody z octem jabłkowy.
Dodaj komentarz

po przerwie, zaczynam od nowa

22 sierpnia 2011 , Skomentuj

Zaczynam jeszcze raz.  Przygotowuje się do diety,a właściwie oczyszczenia organizmu   z toksyn i tłuszczu, zgodnie z zaleceniami  Ann Louise Gittleman  "PLAN WYPŁUKIWANIA TŁUSZCZU". Mam zamiar nabrać zdrowszych nawyków i kontynuować je w przyszłości. Ważę ok.64 kg ale zważę się jutro rano, dziś zapomniałam. Będę wprowadzała swoje małe modyfikacje tak aby wytrwać na tej diecie/detoksie, zobaczymy, nie chcę zbyt drastycznie ograniczać jedzenia by później nie rzucać się na nie w fazie kryzysu, chce spokojnie, z rozwagą ograniczyć jedzenie owoców na rzecz warzyw bo do tej pory to mogłam kg się zajadać czy to jabłkami, wiśniami, śliwkami, winogronami obojętnie jakie owoce aby tylko były - to już jest uzależnienie .

Będę zapisywać swoje menu, być może przeliczać je na kalorie, zobaczę czy mi się to uda

1 DZIEŃ poniedziałek 22. 08.2011r.

·        godz. 6.00 szklanka wody z 2 łyżeczkami octu  jabłkowego,

·        godz. 7.00 1 szklanka wody z 2 łyżeczkami błonnika rozpuszczalnego, 1 szklanką wody z 1 łyżka glinki kaolinowej – 100 kcal

·        godz. 8. - szklanka świeżo wyciśniętego soku marchewkowego z małym pęczkiem zielonej pietruszki i koperku ok. 100 kcal,

·        godz. 12.00 - 1 kostka twarogu białego wymieszana z jogurtem naturalnym- 220 kcal 1/2 małego opakowania jogurtu – 34 kcal i 2 łyżki stołowe oleju lnianego – 100 kcal

·        godz.13,00 -1szt. Jabłko , 36 kcal,

·        godz.14.00 -1 szt. pomidor 17 kcal z fetą do smaku, 44kcal

·        godz. 16.00 – 1 filiżanka czarnych jagód  250 g -150 kcal i 1 jabłko zielone – 36 kcal,

·        godz. 18.30 – 1 kolba kukurydzy gotowanej 150 g)- 220 kcal ,polanej łyżeczką oleju lnianego- 50 kcal ?.

·        godz. 20.00 – 1 gruszka 53 kcal,  1 filiżanka czarnych jagód  250 g -150 kcal

·        Godz. 20.30 – 1 szk wody z piecioma łyżkami aloesu (dzienna dawka wskazana)

ok.godz, 23.00  tuż przed snem szklanka wody z 2 łyżeczkami octu  jabłkowego,

Łacznie kalorie 1.250 kcal

?    

Dodaj komentarz

zaczelam detox

26 sierpnia 2010 , Komentarze (1)

Od niedzieli pije jedynie "lemoniadke" - na szklanke, woda , 2 lyzki syropu klonowego, sok z pol cytryny i szczypta pieprzu cajen, no i w niedziele bylo 66,3 kg dzis 63,1 kg od razu widac poprawe sylwetki, zlecial brzuch, pupa ,a wiec te newralgiczne czesci ciala, ktore byly zbyt kragle jak na moj gust. Swietnie sie czuje, nie czuje glodu poza okresem wieczornym ale wtedy pije cieple herbatki. Rano konieczne, wypijam 1 litr wody cieplej z 2 lyzkami soli co powoduje ,ze wyplukuje wszystko z ukladu trawiennego i z jelit, a wiec nie ma efektu zatrucia co zdzarza sie przy dietach plynnych gdy zatrzymuje sie wydalanie. Moze to bedzie metoda dobra dla mnie. Planuje tak do niedzieli, a potem jesli bede sie dobrze czula to przedluze o nastepne 5 dni. A jesli nie to przez 3 dni pomalu wroce do normalnego jedzenie  bede pila rozcienczone soki warzywne , wywary z gotowanych warzyw, pomalu wprowadze bialko itd. Na stale planuje jesc co najmniej 5 razy dziennie male porcje tyle co miesci sie w garsci lub w 1 szklance. Utrzymam zwiekszone picie , do 1,5 litra dziennie oraz poranny rytual picia wody osolonej, ponoc jesli to sie robi codziennie lub czesto to wzmacnia sie odpornosc organizmu itd. Ogranicze ilosci zjadanych owocow, bo to byl u mnie juz nalog i jadlam duz i ze smakiem.

 

Dodaj komentarz

zaczynam jeszcze raz

9 stycznia 2010 , Komentarze (2)

Moje jedno z postanowien noworocznych, to dojscie do wagi , ktora bedzie dla mnie odpowiedniejsza niz ta ktora mam. Moja waga nie jest idealna, przerwalam dietkowanie nim doszlam do wymarzonej wagi , chyba musze zweryfikowac swoj cel 55 kg nie jest realne w moim przypadku, mysle ,ze jesli dojde do 57 kg to bedzie idealnie. Poza tym dbanie o skore, masaze, balsamy.

A wiec do dziela zaczynam jeszcze raz......zaczelam cwiczyc , na razie 30 minut dziennie i mniejszcze porcje jedzenia, nie folguje sobie w dogadzaniu, slodycze out . Na razie nie waze sie, wyznaczam sobie 1 wazenie miesiecznie na poczatku miesiaca. Nie chce terroru wagi, wczesniej jak nie widzialam spadku to sie dolowalam, pewnie dlatego przerwalam.  Dodatkowym powodem ,ze wrocilam tu, jest to ,ze wbilam sie w moja sukienke sylwestrowa ale brzuch musialam przez wiekszosc wieczoru wciagac i to nie bylo konfortowe, na nastepny sylwester ta suknia powinna byc luzna, a jest to rozm.38 - chyba podchodze teraz pod 40 ;-(

 

Dodaj komentarz

30 dzien a6w

26 czerwca 2009 , Komentarze (1)

ufff dzis bardzo mi sie nie chce, ale za chwile sie zabieram za nie, caly dzien spedzilam poza domem, nawdychalam sie swiezego powietrza, dotlenilam sie i nie chce mi sie wcale jesc.
Dodaj komentarz

29 dzien a6w

26 czerwca 2009 , Skomentuj

To juz 29 dzien, zauwazylam wieksza latwosc wykonywania tych cwiczen, miesnie brzucha sa duzo silniejsze , wysilek jest ale od zwiekszania ilosci cwiczen. Marze o plaskim silnym brzuchu, jesli nie bedzie na koniec to powtorze wszystkie cwiczenia jeszcze raz.
Dodaj komentarz

Porownanie 22 i28 dzien a6w

26 czerwca 2009 , Skomentuj

Poównanie zdecydowanie na korzyść, brzuch dożo ładniejszy ale jeszcze nie idealny. Ale będzie obiecuje to sobie.
Dodaj komentarz
Press room Reklama Regulamin Kontakt FAQ Mapa strony Copyright O nas Ustaw jako startową
© 2007 Wydawnictwo Lekarskie PZWL