Waga bredzi. Niech bredzi. Na zdrowie jej!
Zebym ja tyle jadla co wczoraj, to bym juz wazyla 50 kg;-)))
Nic slodkiego, mimo dnia kobiet!
4 male posileczki, razem moze z 1000 kcal, nie wiecej!
Bieznia z rana, wieczorem basen.
Niech sobie bredzi! Kiedys przestanie bredzic!
A tymczasem pokaze Wam moje zwiastuny wiosny:



I to nic, ze dzisiaj jest minus 2 stopnie! Zalozylam do pracy te brazowe. Tak mocno chce mi sie wiosny!!!!!
A tymczasem: poranna bieznia: 500 kcal!
Bede Terminatorem!
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||