Spalone kalorie
czyli pertraktacje rozpoczęte...
Wystarczająco Dobra Odchudzaczka pije gdy czuje pragnienie... tyle teoria.
A w praktyce jest tak, że mogę cały dzień nie pić i nie czuć, że mi się chce... ale jak już zacznę to piję i piję i piję - znaczy się bez sensu... Do tego picie wody, w moim przypadku, odpada bo raz: nie ta pora roku, żeby w siebie wlewać zimne płyny, dwa: może to i problem Psyche ale Soma próby picia wody bojkotuje bólem gardła i suchością tegoż. Czarnych herbat nie lubię, po zielonych spać nie mogę, a ziołowe i owocowe mi się... przejadły ;) Naczytawszy się tu i ówdzie o Yerba Mate, rozpoczęłam poszukiwania internetowe i trafiłam TU, a że w realu mam blisko to sobie rano poszłam i z panią przesympatyczną porozmawiałam... w planach miałam bardzo ambitne zakupy a skończyło się na yerbach ekspresowych ;))) Po wypiciu pierwszego termosu myślę, że na początek był to wybór optymalny... znaczy się kobieta wie co sprzedaje ;)
I tak od dzisiaj wypijam dwa litrowe termosy yerby a oprócz tego zwyczajowe herbaty i kawy {przyzwyczaiłam się (pojęcia nie mam po co;) do picia niesłodzonej}.
Kij w mrowisko,
| a jeśli to prawda, że... Potrzeba czasu, by rewolucja mogła zapuścić korzenie Zródło: Podręcznik wojownika światła P. Coelho |
jak jaki bąk albo inny wawelski ;)
Wczoraj wlałam w siebie {jak na siebie ;)} rekordową ilość płynów - 6 litrów wody (słownie sześć litrów H2O) plus 2 kubki kawy - i żyję! Choć jeśli dzisiaj też tak będzie to skończę z puchliną wodną jak nic ;))) Nie mam zamiaru pobijać własnego rekordu, ale na wszelki wypadek kupiłam dziś 10 butelek ;)
Kij w mrowisko,
| czyli jeśli to prawda, że... Walcz o swoje przekonania a będą twoje. zródło: zapoznane ;) |
Śniło mi się, że ktoś zajumał mi 7!!!
Świtem koło północy (ciemno było) się przebudziłam, polunatykowałam krokiem chwiejnym i na wagę wlazłam i... wiadro zimnej wody spłynęło mi po plecach... 7 jakś niepewna, 8 brzuszek pokazjue! No nie! Od razu się obudziłam, wzork mi się wyostrzył... ta 8 to na drugim miejscu... uf... poszłam dospać. Budzę się rano w podskokach gnam na wagę a tam po 8 śladu nie ma!!! Ktoś zajumał mi 8!!! Skąd ta 9 się wzięła??? No to co, że na drugim miejscu, ale przez chwilę jej tam nie było! Od dzisiaj piję coś uspakającego przed snem!!!
Aha przemyślałam, nie jestem c-w :) Dowód? Proszę bardzo: śniadanie jem - a nawet dwa ;) kawę piję zbożową niesłodzoną, cukru białego niet, spodnie w ciuchowni kupione, z okiem do okulisty poszłam ale złotem też nacierałam (oko nie okulistę i jęczmień się nie wykłosił), magnez łykałam a potem na drożdże piwne zamieniłam i do dzisiaj łykam. Tylko powinnam prowadzić bardziej aktywny tryb życia. Ale widzicie, z moim skrzywieniem kręgosłupa, wadą postawy i płaskostopiem... Ale to się od dzisiaj zmieni, bo straszny sen miałam... Znaczy się korzystam z pomocy i z czystm sumieniem mogę prosić o więcej ;)))
Tak naprawdę to nie podejrzewałam siebie o wampirstwo, ale nie zaszkodziło sprawdzić ;)
Kij w mrowisko,
|
a jeśli to prawda, że... Każda niezanalizowana przegrana powoduje, że coraz mniej wierzymy w siebie. A dalej to już błędne koło: nie udało się - jest mi z tym źle, podejmuję następną próbę, ale już wątpiąc, czy się uda, i znowu nic... W efekcie tracimy wiarę, że zmiana w ogóle jest możliwa. zródło: Dasz radę! GW 26 października 2009 |
a nawet bardzo :)))
Przestało mi wysychać gardło i nawet powoli mija wodowstręt. {nawiasem: nie mam pomysłu jak nazwać zjawisko: chwilę po wypiciu szklanki wody mam taką suchość w ustach, że nawet śliny przełknąć nie mogę (bo jej nie mam) i albo muszę coś zjeść albo coś innego wypić, podobnie miewam po przedawkowaniu czarnej herbaty, zieloną mogę pić tonami tyle, że mniej więcej po czwartej idę spać... rano;)}
A wracając do zioła - jutro nabędę w ilościach pół-hurtowych i będę robić mieszanki, szczególnie ciekawa jestem tych: na wzmocnienie włosów, uspakajającej przed snem i oczyszczającej krew
Kij w mrowisko,
| a jeśli to prawda, że... Smak potrawy ma dla osoby otyłej cechę włącznika: dobre (smaczne) - jem, i to dużo, niedobre (niesmaczne) - nie jem. zródło: Apetyt na zdrowie, mity na temat nadwagi E. Zaburzycka |