Spalone kalorie
(tz. na moje oko) bardziej niż w rzeczywistości.
Kupiłam sobie spódnicę - na oko, nie żeby oko spódnicy potrzebowało, ale nie chciało mi się: rozbierać, przymierzać, rozbierać, ubierać, no to przyłożyłam patrzę: pasuje! Myślę sobie: w domu założę nie tylko swoje oko ucieszę - a co, takie chytre mam myśli!
W domu przymierzam, patrzę w lusto: no dramat! Gdzie ja oczy miałam? Gołym okiem widać, że mimo że się zapina, to nie leży!!! Patrzę, patrzę i oczom nie wierzę! Toż to biodrówka jest!
No i nie mam spódnicy mimo, że mam, albo wręcz odwrotnie - znaczy się koniec z kupowaniem na oko od poniedziałku kupuję wyłącznie na figurę - moją figurę ;)
Kij w mrowisko,
| a jeśli to prawda, że... Istnieje bardzo wyraźna zależność między tym, co jemy a... zmarszczkami na twarzy. Najmniej pomarszczeni są ci, którzy jadają głównie warzywa i ryby, nie gustują w tłustym mleku i raczą się herbatą. Najskuteczniej działają bowiem wit.C, wapń, fosfor, magnez, żelazo i cynk dostarczane skórze "od środka", a nie wklepywane z kremem przez grubą warstwę martwego naskórka. zródło: Sekrety skutecznej diety. wyd Gazeta Wyborcza |