Spalone kalorie
miały być... z fetą i szpinakiem miały być... pikantne miały być... tak dla przeciwwagi do penisowych słodkości...
w kuchni jest ciemno... babeczki czarne jakieś takie... i do babeczek mało podobne...
blachy też nie wyglądają dobrze... a bliższa tyle razy mówiła żebym się do nich nie dotykała...
ubije mnie, weźmie i ubije... powieka jej nie drgnie...
dobrze, że wyjdę z domu nim wróci... może nim ja wrócę to się uspokoi?
tiaaa będzie się działo...
******
żyję!!!
idę spać, bo chodzenie spać o 5 (piątej rano???) i wstawanie o 9 (dziewiątaj rano???) to jednak stanowczo nie dla mnie... impreza cudna była... dziewczyny i dziewczyn jeszcze cudniejsi... swojego penisa w chusteczce wyniosłam... pewnie, że się pochwalę... dobranoc (14.44)
czyli jestem zewnątrzsterowna ;)
Dowód: tłumaczyłam sobie, jak krowie na rowie: rusz się! Ruch to zdrowie, kto się nie rusza ten nie chudnie, i o endorfinach też, i o ładnej cerze, i o sprężystym ciele itp. itd. i nic!!! Ani ręką, ani nogą... no tylko siąść i płakać... W rozpaczy po półśrodki sięgnęłam: kieckę sylwestrową za małą kupiłam - kiecka w szafie ja bez ruchu na kanapie... i tak to trwało do piątku...
A w piątek u Matki ze spółką na torta penisowego się napaliłam, a na torta trzeba zapracować czyli kalorie w pocie czoła wypalać i... skakankę odkurzyłam, hantle z niebytu wydłubałam, kocyk do poniewierki dywanowej reaktywowałam, na godzinne marszowanie się wyprowadziłam... tiaaa i wszystko to dla kilku łyżeczek cukru podanych w atrakcyjnej formie???
Słodyczoholiczka niereformowalna jestem i jak każdy -holik przez nałóg sterowana... ;)))
Kij w mrowisko,
| a jeśli to prawda, że... Musimy uczyć się na własnych błędach, a nie karać za nie. W przeciwnym wypadku będziemy skazani na popełnianie błędnych decyzji do końca życia. Zródło: zapoznane ;) |