Spalone kalorie
Nadszedł czas pożegnania mojej tłuściutkiej i brzuchatej 8
Zdradzam ją z piękną-piękniutką 7
no gołym okiem widać, że szczuplejsza, smuklejsza, powabniejsza!!!
Będę jej wierna... dopóki 6 nie spotkam, z którą zamierzam resztę życia spędzić, ale to nic pewnego, bo już teraz kusi mnie romans z 5 ;)
Tak czy siak, 8 dziękuje-my, miło nam nie było, więc na tęsknotę się nie zanosi :)))
Jakby co oddam w dobre ręce, bez prawa do reklamacji...
Jak się rozstawać to na całego! Czyli pierwsze 5kg za mną :)))
Kij w mrowisko,
|
a jeśli to prawda, że... Niska samoocena nie jest takim rodzajem choroby jak przeziębienie czy odra. Ale jest trochę jak malaria. Tkwi w środku nas i wyskakuje na wierzch raz po raz w sposób wysoce kłopotliwy. Jest też dużo gorsza niż malaria, ponieważ: - Wpływa na całe nasze życie, nieodwracalnie niwecząc codzienne działania. - Wpływa na nasze myślenie i światopogląd. - Wpływa na nasze związki. - Sprawia, że w wielu dziedzinach osiągamy znacznie mniej niż to, na co nas stać. - Obniża jakość życia. zródło: Teraz ja! S. Atkinson |
przez ostatnie 4 tygodnie (w tym święta!) zgubiłam 2,9kg. Wiem, wiem niektórzy tyle chudną w godzinę ;) ale ja i tak przekroczyłam o 0,9 założoną normę ;))) więc pysk mi się śmieje i bardzom z siebie zadowolona!
Jasne co jakiś czas skręca mnie z zazdorści jak patrzę na osiągnięcia innych - i muszę wtedy iść na rozmowę z mądrym człowiekiem i samej sobie powiedzieć: spokojnie, znam siebie, jak przeszarżuję to polegnę przy pierwszej nadarzajacej się okazji, a z braku takowej sama ją sobie wymyślę, więc tak jak jest, jest dobrze a nawet bardzo!!!
Powoli acz nieubłaganie gubię zbędny nadbagaż, szczęśliwego(?) znalazcę uprzejmię proszę o zaniechanie prób odnalezienia mnie :)))
Kij w mrowisko,
| a jeśli to prawda, że... Nie każdy z nas jest orłem lub jastrzębiem. Są wśród nas słowiki, wróble, sikorki i kolibry, a także wiele innych ptaków. Ważne jest jedynie - aby sikorka nie udawała orła, - aby wróbel nie wpadał w depresję tylko dlatego, że nie jest słowikiem, - aby każdy ptak rozwinął skrzydła i nauczył się fruwać oraz cieszyć się, że jest tym, kim jest. zródło: Jak rozwinąć skrzydła P. Fijewski |
że jak się wścieknę to się uspokoję ;)
Rozłościła mnie ta historia z cukrowym falstartem i... jakoś ochota na cukier mi przeszła! Wiem, że w święta polegnę, czyli co? wiedza uspakaja? Dziewczyny dzięki za chrom - na wszelki wypadek od jutra się wspomagam ;)
Kij w mrowisko,
| a jeśli to prawda, że... Jeśli wierzyć psychologom, najważniejszy fakt dotyczący budowania wiary w siebie i samooceny, o jakim musimy pamiętać, to ten, że możemy zmienić poglądy o sobie samych, a nawet nasze uczucia poprzez stopniową zmianę tego, co sami sobie (i o sobie) mówimy. Nasze negatywne przesłania w rodzaju: "Nigdy mi się to nie uda" itp. Trzeba zastąpić stwierdzeniami: "Mogę to zrobić. Spróbuj. Weź się do tego" zródło: Teraz ja, czyli jak zbudować poczucie własnej wartości. S. Atkinson |