Spalone kalorie
Pomyślałam, że myślenie to mało...
i nadszedł czas na zwiększenie wysiłku czyli...
będę czytać!!!
Szybki przegląd pomocy naukowych i oto co pójdzie na pierwszy ogień:

Po przekartkowaniu paru pozycji wyszło, że powinnam jeść śniadania w dwie godziny po przebudzeniu. Nie wiem jak tego dokonam, bo śniadanie jest ostatnią rzeczą na jaką mam ochotę o poranku. Głodna robię się między 12 a 13 - zatem pobudka o 10 lub 11?! Ech, pomarzyć sobie mogę... a o śniadaniach muszę pomyśleć...