20 lutego 2012 05:20:36
nie umialam się dzisiaj dobudzic, tak dobrze mi sie spalo.
Może wyrzuce te poduszke ortopedyczna???
Nieeeee
zostawię, fajna jest :P
Wczoraj synus byl, pobawil sie z Pietruszka, potem nas odprowadził na tramwaj i sam pojechał na kurs.
Jak ja bym chciała aby w koncu zaczął się zachowywac jak normalny dorosły człowiek
Pietruszka ma 3 lata a mało mówi, to znaczy mówi duzo ale słowami które nie kazdy rozumie, próbuje ja uczyc i np mowię jej:
powiedz Natalka ( czyli jej imie ) a ona z cała powaga odpowiada :
JA!!
i tyle i nie przekona się jej aby powiedziała Natalka.
Na powiedz Karina powie - babcia hi hi
słodkie dziecko
ja jako 1,5 roczne dziecko juz mówiłam pełnymi zdaniami i normalnie wypowiadałam nawet literke R, moja mama strasznie z tego dumna chciała się pochalić przez znajomymi:
- Karinko , powiedz Radio
a ja , pewnie chcąc zrobic mamusi na złosc, bo co sie bedzie mna chwalic jak małpka, postanowiłam nie mówic tego co chce i odpowiadałam
- wiadRo
he he
i tym optymistycznym akcentem.................