Tak dziewczynki-pod wpływem Waszych wczorajszych komentarzy ogarnęłam się pod kilkoma względami za co Wam baaardzo dziękuję;* Zawsze można na Was liczyć;) Dzisiejszy wpis będzie motywacyjny i podnoszący na duchu dla mnie a może i dla Was:) Zacznę może od tego ze wczoraj tak się zastanowiłam nad sobą po przeczytaniu Waszych komentarzy i doszłam do bardzo mądrego wniosku wręcz na skalę światową;p Każda z nas dąży do ideału, ma i będzie mieć kompleksy, zawsze chcemy więcej i lepiej i to nie tyczy się tylko figury ale wszystkich innych sfer życia, taka jest ludzka natura i na to nic nie poradzimy. Ale możemy poradzić coś na zmniejszenie naszych kompleksów-ćwiczeniami. Spójrzcie na to zdjęcie , jedna z nas Vitalijka wypracowała w 3 miesiące pośladki ćwicząc codziennie 8min buns, chyba nie muszę mówić że pupa PRZED ćwiczeniami jest po prawej:) Da się!!! Tylko trzeba wytrwałości i konsekwencji! Nie jesteśmy skazane na takie ciało jakie mamy w tej chwili Idealne nie będziemy nikt nie jest i nie będzie Ale możemy być piękniejsze! JEDNAK TRZEBA SOBIE NA TO ZAPRACOWAĆ A teraz z innej strony ugryzę temat, mianowicie chciałam poruszyć kwestie podrasowanych fotek aktorek i innych gwiazd show-biznesu i poprzeć je zdjęciami. Zapatrujemy się na nie i grymasimy a One przed retuszem wyglądają jak my, normalne dziewczyny z defektami urody, cellulitem, przebarwieniami i boczkami! Myślę że nic dodać nic ująć:) MENU sałatka śledziowa 300 kcal szklanka soku marchew-jabłko 120 kcal indyk gotowany +ogórek kiszony 400 kcal jabłko 70 kcal tuńczyk 200 kcal activia 100 kcal RAZEM 1200 kcal Nutka dla Iw musi być naturalnie:) nie pamiętam czy ją wstawiałam ale bardzo ją lubiłam na tych wakacjach:) http://www.youtube.com/watch?v=PyuaNetfIlU&feature=related
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Dzięki Tysia za tło:) No więc dziewczynki walczymy :) ja wczoraj przejechałam 1,5 godziny na rowerze zrobiłam 15 min na pośladki hmm tzn prawie 15 bo po 13 minucie już oszukiwałam bo nie miałam siły ( w planie mam codziennie) 15 minut podskoków, biegów w miejscu , pajaców i skakanki oraz godzinę z haczykiem ćwiczeń na brzuch i uda, oraz ramiona jestem z siebie taka dumna:) RAZEM ponad 3 godziny Już się czuję dużo lepiej więc MOC do ćwiczeń wróciła:) MIŁEGO DNIA :*
...Dzięki za ten wpis :) Masz całkowitą rację... Dążymy do ideału a w każdym momencie ten nasz obraz "ideału" zmienia się i jest coraz bardziej idealny... Trochę to paradoksalne, ale tak jest. Kiedyś ideałem była dla mnie figura bez boczków, myślałam: byle się pozbyć tych boczków i będę przeszczęśliwa, pozbyłam się, a to jeszcze uda, a to jeszcze wyćwiczyć mięśnie brzucha, a to to, tamto owamto... A dzisiejsze słowa Bartka "Jak dla mnie masz idealne ciało" sprawiły, że ja po prostu cieszę się z tego co już osiągnęłam.
Świetnie sobie ta Vitalijka pupę wypracowała, bardzo jej się uniosła :) pod wpływem twojego wpisu mam małą nadzieje,że może i mi sie uda wypracować moje ciało może nie do perfekcji ale do całkiem ładnego i zgrabnego wyglądu :) ;) masz rację, da się, wszystko sie da tylko potrzebne są chęci i wytrwałość :)) a te gwizdy..widziałam niedawno podobny obrazek z tymi, które są na tym zdjęciu i kilkoma innymi, no jak to oglądnęłam wszystko to trochę zwątpiłam, bo prawda jest taka,że napewno wiele tutaj z nas ma lepsze ciała niz te gwiazdy bez photoshopa ;) a tak niby trenują z osobistymi trenerami...no jednak też napewno trudno im pokonać te wszystkie mankamenty ciała co czyni ich takimi samymi kobietami jakimi jesteśmy my ;) cieszę się,że juz czujesz sie lepiej :)) ćwiczymy, ćwiczymy i jeszcze raz ćwiczymy! a jak ja nie będę ćwiczyć to masz mnie upominać !! :)) :))
Jejku nawet nie zdawałam sobie sprawy,ze te wszystkie słynne osoby mogą byc "aż tak normalne" jak my.
To nawet dobrze bo teraz nie mam do siebie bez ustannie pretensji.
Wczoraj ćwiczyłam,pilnowałam się z tym co jem a na wadze nawet nie ubyło 100g...
Załamię się,musze szybko zrzucić te 900g bo oszaleję.
Już miałam 53 i ślicznie to wyglądało i na wadze i w mojej głowie.
Ileż ja bym dała aby móc tyle ćwiczyć....Dla mnie pozostaje jedynie godzinka dziennie na ćwiczenia nie więcej,nawet wieczorkiem jak chłopaki śpią to już nie mam sił po całym dniu bo zazwyczaj jest wtedy 23...
W takim tempie to nie wypracuję ciała nawet do 40tki.
Wczoraj zrobiłam sobie fotki mojej pupy.Popłakałam się.Nie sądziłam,ze moja pupa jest aż taka brzydka,uda grube i widać cellulit niestety nawet na pośladkach....
Jak mi R. w intymnych sytuacjach mówił,ze mam ąłdna pupkę to miałam nadzieję,ze jest łądna-nie doskonała ale łądna....a ona nie jest nawet do zaakceptowania.
Ćwicze na pośladki,na uda ale to za mało chyba..nie dam rady więcej przy Mikusiu:(
załamałam się i na pewno w tym roku nie pokarzę się w stroju na basenie,nawet jednoczęściowym.